Memories

Temat: Zwykła połódniowo amerykańska świnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
" />Jeże się oswajają. Kiedyś miałem jeżycę. W lecie żyła w.... różach, gdzie co roku rodziła młode, a w zimie spała pod staromodnym kredensem w kuchni. Nieraz budziła się z zimowego snu i wtedy przydreptywała do miski z mlekiem trochę popić. W lecie dostawała jedzenie w miseczce, która stała przy wejściu do domu. Przychodziła jeść razem ze swoimi młodymi. Teraz oprócz 3 kotów i psa mam w ogrodzie różne zwierzęta. Najbardziej zatwardziała jest pewna jaszczurka zwinka, która wciąż - pomimo ataków kotów - kręci się koło kompostownika. Domyślam się, że składa w kompoście jaja. Gady często wybierają takie miejsca ze względu na ciepło wytwarzane przez gnijące resztki roślinne. Nornic nie liczę, bo dzięki kotom na ogół widuję je... martwe. Mam też "zaprzyjaźnione" sroki, które żyją "po sąsiedzku" na wielkiej starej lipie i przylatują do mnie zbierać różne resztki, które wyrzucamy do ogrodu dla ptaków.


fotex, odżałuj trochę grosza na akwarium dla świnki, żeby mogła Cię widzieć. W plastikowej misce widzi ona co najwyżej... plastik, a Ciebie tylko wtedy, kiedy pochylisz się nad miską. Do akwarium dobrze jest wstawić np. mały koszyk wiklinowy, w którym mogłaby ona się schować na czas snu. Pojemnik trzeba często myć, bo świnia - jak to świnia - mocno......świni.


Dla kakofonii dobry byłby bojownik syjamski. Jest to ryba płucodyszna, w związku z tym wystarczy jej większy słoik (np 3-litrowy). Dostępne są też zresztą okrągłe, małe akwaria.W razie wyjazdu nie ma problemu z podrzuceniem słoika znajomym. Samiec jest samotnikiem, więc jeden nie będzie się "nudził". A poza tym jest to bardzo ładna, kolorowa ryba. Słoik dobrze jest przykryć np. szklanym talerzykiem, bo bojownik oddycha powietrzem, które nie powinno być zbyt zimne. Nie wiem, jak bojownik, ale inne ryby dość łatwo się oswajają. Miałem kiedyś pielęgnicę pawie oko, która jadła z ręki i "przychodziła" się poocierać o rękę, kiedy podawałem kawałki pokarmu. (Ręce przed włożeniem do akwarium trzeba bardzo dokładnie umyć i opłukać ze względu na ryzyko przeniesienia zarodników grzybów i innych drobnoustrojów.)
Źródło: fzp.net.pl/forum/viewtopic.php?t=691