Memories

Temat: Jak przejść na świadczenia przed emerytalne?
Jak przejść na świadczenia przed emerytalne?
Witam.
Mam grupę inwalidzką lekkiego stopnia niepełnosprawności (O2-P) do 11.05.2010.
Mam 35 lat pracy składkowej i nie składkowej. Umowę w zakładzie pracy
chronionej mam do lipca 2010. Mój problem polega na tym że nie mogę już
pracować ze względu na stan zdrowia i chciała bym przejść na świadczenia przed
emerytalne. I co mam robić żeby je otrzymać, bo na pewno pracodawca nie będzie
mnie chciał zwolnić. (a z tego co wiem to by przejść na świadczenia przed
emerytalne muszę być zwolniona z przyczyn zakładu)
Kochani pomóżcie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,488,92385755,92385755,Jak_przejsc_na_swiadczenia_przed_emerytalne_.html



Temat: Grupa inwalidzka-prosze o informaje
Grupa inwalidzka-prosze o informaje
Kto załatwiał grupe inwalidzką -jakie sa stopnie tej grupy i do czego ona
upoważnia?Co można mieć dzięki grupie.Jestem na rencie-czy moge starać sie o
grupę czy gdybym nie otrzymała dalszej renty /jestem 4 lata na rencie/to mogę
ubiegać sie o grupę?czy gdybym dostała grupę czy należą sie jakieś pieniądze
bo jestem chora a obawiam sie że moge zostac bez środków do życia.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,488,27953253,27953253,Grupa_inwalidzka_prosze_o_informaje.html


Temat: Wcześniejsza emerytura
Wcześniejsza emerytura
Od 2lat jestem na zasiłku stałym z opieki społecznej, z racji orzeczenia
umiarkowanej grupy inwalidzkiej.Ośrodek opłaca za mnie zus.Niestety nie mogłam
starać się o rentę, gdyz nie pracowałam przez ostatni rok przed złożeniem
wniosku o grupę.I teraz, mimo przepracowania 25 lat nie mogę przejść, ani na
wcześniejszą emeryturę, ani otrzymać zasiłku przedemerytalnego. Czy to jest
sprawiedliwe? /w tym roku skończę 57 lat/
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24,56033513,56033513,Wczesniejsza_emerytura.html


Temat: Pomożemy ofiarom błędów lekarskich
W 2006 r.poddałem się zabiegowi usunięcia żylaka odbytu w jednym ze
szpitali publicznych. Ponieważ od zabiegu występowały obfite
krwawienia z odbytu i trudności oraz ból przy
wypróżnieniach,ponownie udałem sie do tego samego szpitala,gdzie
stwierdzono (karta informacyjna),że w jelicie pozostawiono
nierozpuszczalne szwy i muszę poddać się ponownemu zabiegowi. W roku
2007 zabieg został wykonany. Krwawienia i ból nie ustąpiły a wręcz
się nasiliły. Taki stan trwał do maja 2008.r. kiedy to w wyniku
badania w NZOZ lekarz stwierdził guza na ESICY a pobrane wycinki na
badania histo-patologiczne potwierdziły że dochowałem się raka. W
czerwcu 2008.r. w szpitalu w Krakowie usunięto mi operacyjnie jakąś
część jelita. Jestem od tego czasu w kontroli onkologicznej.
Otrzymałem 1 grupę inwalidzką. Żyję ale to jest jedynie wegetacja
gdyż nie jestem w stanie wykonywać żadnej pracy która dla mnie była
zawsze czymś koniecznym. Uważam,że niedbalstwo lekarza (lekarzy) ze
szpitala gdzie miałem operację żylaka,jest bezpośrednią przyczyną
mojego obecnego stanu. Prosty z pozoru zabieg doprowadził do tego o
czym wyżej napisałem. Obecnie mam prawie 65 lat.Proszę o odpowiedż
czy mogę liczyć na pomoc Państwa w uzyskaniu finansowego
zadośćuczynienia a jeżeli tak to z jakimi kosztami muszę się
liczyć.Łącze pozdrowienia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30259,50664578,50664578,Pomozemy_ofiarom_bledow_lekarskich.html


Temat: Drobnokomórkowy rak płuca
Piszę odnośnie renty inwalidzkiej. Nie wiem, ile Twoja mama ma lat i czy czy
aktualnie pobiera jakieś świadczenia. Moja mama w momencie wykrycia raka miała
65 lat i była już emerytką. Składała w ZUS- ie wniosek o ustalenie grupy
inwalidzkiej, co uprawniałoby ją do zniżkowych przejazdów (na leczenie musiała
jeździć 150 km w jedną stronę), a także żeby otrzymywać dodatek pielęgnacyjny.
Na komisji ZUS uznano, iż cyt. "NIE JEST NIEZDOLNA DO PRACY I SAMODZIELNEJ
EGZYSTENCJI". Co oznacza Bóg jeden raczy wiedzieć, ale wspomnianych świadczeń
nie otrzymała. Po tym zdarzeniu doznałam olśnienia, że jest coś takiego jak
powiatowy orzecznik o niepełnosprawności. Pobrałam tam wniosek, lekarz rodzinny
go wypisał na podstawie dokumentacji onkologicznej i "normalnej" karty zdrowia
mamy. Termin posiedzenia komisji lekarskiej ustalono tak, by mama w miarę się
już dobrze czuła (to było w trakcie chemioterapii), ale jednocześnie było to
możliwie jak najszybciej. Mama otrzymała znaczny stopień niepełnosprawności
(tak jakby I grupę) na 2 lata. Otrzymała legitymację, która uprawnia ją do
duzych zniżek przy podróżach do lekarza (normalny bilet kosztuje 27 zł, a mama
płaci 1,80 zł). Do tego opiekun mamy ma darmowy przejazd. Z decyzją o
przyznaniu stopnia niepełnosprawności mama udała do Miejskiego Ośrodka Pomocy
Społecznej do wydziału świadczeń rodzinnych i tam złożyła stosowny wniosek, na
podstawie czego otrzymała zasiłek pielęgnarcyjny, czyli trochę ponad 140 zł. To
tyle mogę podpowiedzieć w sprawie grup inwalidzkich. Pozdrawiam, Aga
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,59727562,59727562,Drobnokomorkowy_rak_pluca.html


Temat: grupa inwalidzka
On 6 Lis, 12:04, "IKA" <iren@poczta.onet.plwrote:


Witam Wszystkich
Obecnie pracuje zawodowo.
Zachorowalam powaznie i jestem juz po operacji.
Dostaje rente rodzinna po zmarlym mezu.
-Czy moge starac sie o grupe inwalidzka i czy w moim przypadku nie bedzie to
w niczym przeszkadzac?
-Tzn. czy nadal bede uprawniona do renty po mezu?
-Czy np. przy 2 czy 3 grupie inwalidzkiej bede mogla dalej pracowac?
-Czy pracodawca bedzie mial jakies przywileje, jesli bedzie mnie zatrudnial
z grupa?
-Zbierajac to wszystko razem: czy moge byc na rencie rodzinnej, miec
ustalona grupe inwalidzka na siebie i nadal pracowac?
-A jesli tak, to jakie warunki nalezy spelnic, by taka grupe uzyskac?
Duzo pytan ale mam na utrzymaniu jeszcze nieletnie dzieci i chcialabym, by,
(skoro juz sie tak stalo) nic nie stracic a raczej skorzystac.
Z powazaniem


 Obecnie nie ma takiego pojęcia jak grupa inwalidzka, jest albo
orzeczenia o niepełnosprawności[urząd pracy} lub orzeczenie o
niezdolnośći do pracy i decyzja o przyznaniu renty z tego tytulu
[ZUS}.
Orzeczenie o niepełnosprawności nie daje w zasadzie świadczen
finansowych, ale często ulatwia znalezienie pracy -, pracodawcy mają z
tego tytulu przywileje finansowe, jezeli ilość niepełnosprawnych
przekracza pewien limit. Mają też obowiązki wobec zatrudnionych
niepełnosprawnych.
Zeby takie orzeczenie otrzymać trzeba wziąć  druk z UP i poprosic
lekarza rodzinnego o wypełnienie dołączyć wynik i zlozyć w UP, potem
wezwą Cię na badanie. Posiadanie takiego orzeczenia nie koliduje z
rentą rodzinną.
ZUS-owskie orzeczenie o niezdolności do pracy i decyzja o przyznaniu
renty z tego tytulu. może kolidować z rentą rodzinna  , o szczegóły
pytaj w ZUS


Źródło: topranking.pl/1850/grupa,inwalidzka.php


Temat: dofinansowanie do turnusu rehabilitacyjnego
Witam,

nic nie wiem co do szczegółów - wiem tyle:) o ile nas dotyczy.
Właśnie się staramy:)
Filip ma MPD i epi, ma orzeczona niepełnosprawność. My staramy się w ten sposób:
(akurat ten tekst jest ze strony <http://www.sanatorium-panorama.pl> )
Warunki otrzymania dofinansowania na turnus rehabilitacyjny:

Dofinansowanie ze środków PFRON mogą otrzymać:

? dzieci, których rodzice pobierają zasiłek pielegnacyjny; młodzież i osoby
powyżej 16 roku życia, posiadające orzeczenie o stopniu niepełnosprawności lub
grupe inwalidzką, bąd? rolniczą rentę inwalidzką, pracownicy Zakładów Pracy
Chronionej,

? W celu otrzymania dofinansowania trzeba zgłosić się do Powiatowego Centrum
Pomocy Rodzinie (PCPR), gdzie należy pobrać wymagane druki.

? Należy pamietać, że opiekun osoby niepełnosprawnej na podstawie opinii
lekarza we wniosku kwalifikacyjnym otrzymuje również dofinansowanie do kosztów
pobytu,

? Po pozytywnym rozpatrzeniu dokumentów z PCPR-u, decyzje wraz z wnioskiem
należy przesłać na adres ośrodka w Jarosławcu

jak widzisz nie ma tu zadnych informacji o wieku. Kiedy "załatwiałam" nasze
papiery nikt nie wspominał o żadnym ograniczeniu - nawet finansowym (trzeba w
papierach podać ile na głowę w rodzinie). Czy dostaniemy pieniądze???pani
powiedziała, ze prawdopodobnie takz tego względu, ze my pierwszy raz.
Zobaczymy. dam znać jak sie coś dowiem.
Dostaniemy też dofinansowanie (nie uzaleznione od niepełnosprawności) na
wypoczynek zorganizowany dla dzieci z pracy męża - dzięki temu moge jechać z
dwójką:)

Pozdrawiam
Ewa

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20939,20651688,20651688,dofinansowanie_do_turnusu_rehabilitacyjnego.html


Temat: Odwołanie od decyzji ZUS. Rozprawa w sądzie.

        Witam.

    Mam następujący problem. Odwołuję się od decyzji ZUS uznającej
mnie za całkowicie zdolnego do pracy. Dzisiaj otrzymałem wezwanie
na rozprawę w Sądzie Okręgowym Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wraz z opinią biegłego sądowego. I tej właśnie opinii nie mogę
zrozumieć.
    Czy ktoś zechciałby mi wyjaśnić, jak rozumieć poniższy tekst?

"ROZPOZNANIE: Głuchota obustronna. Szum uszny obustronny. Skrzywienie
przegrody nosa. Przewlekłe ropne zapalenie migdałków podniebiennych.

WNIOSKI: Na podstawie badania laryngologicznego i przedstawionej
dokumentacji stwierdzam u badanego rozpoznania jw. ze średnim ubytkiem
słuchu wynoszącym 100%. W zakresie laryngologicznym odwołujący
nie utracił zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy zgodnie
z poziomem posiadanych kwalifikacji. Słuch badanego jest społecznie
niewydolny. Odwołujący utracił w znacznym stopniu zdolności do pracy
zgodnie z poziomem posiadanych kwalifikacji. Stan zdrowia odwołującego
od dnia ostatniego badania z dnia 02.12.1999R. jest stacjonarny,
nie nastąpiło istotne pogorszenie ani poprawa stanu zdrowia.
Przeciwwskazana praca w hałasie ponadnormatywnym oraz praca na wysokości."

    Zdziwiło mnie, że w opinii nie zaznaczono, czy niezdolność do pracy
jest trwała czy okresowa, ani też kiedy powstała i do kiedy może trwać.

    Postaram się krótko opisać moją sytuację:
- urodziłem się w styczniu 1977 roku,
- w lipcu 1983r. (miałem 6 lat) stwierdzono u mnie głęboki obustronny
  niedosłuch,
- w 1998r. badania wykazały dalsze, znaczne pogłebienie niedosłuchu,
- 10.06.1994 - przyznano mi III grupę inwalidzką na stałe,
- 27.04.1995 - otrzymałem II grupę inw. do 1998 roku,
- 2.12.1999 - orzeczono czasową całkowitą niezdolność do pracy
              do 31.12.2001, uznano ciągłość trwania niezdolności,
- 20.02.2002 - orzeczono całkowitą zdolność do pracy.

Istotne mogą też być następujące fakty:
6.02.1995-10.06.1996 pobierałem rentę inwalidzką uczniowską.
10.06.1996-31.01.2002 pobierałem (wyższą) rentę rodzinną po ojcu.
W tym roku zacząłem ostatni semestr zaocznych studiów inżynierskich.

    Czy mam jakieś szanse na odzyskanie renty rodzinnej, a przynajmniej
renty uczniowskiej?
    Słyszałem, że jeśli nie polepszył mi się stan zdrowia, to renta
uczniowska nadal mi przysługuje ze względu na prawa nabyte?
    Czy opinia biegłego sądowego jest dla mnie korzystna?

Liczę na to, że zechcecie odpowiedzieć na moje pytania. Rozprawa odbędzie się
25.10.2002 i chciałbym wiedzieć, czego się mogę spodziewać. Ponieważ ze
względu na słuch mogę mieć problemy z porozumieniem się z sędzią, będzie
ze mną moja mama. Nie stać nas na adwokata, a o adwokata z urzędu niestety
poprosiliśmy zbyt późno.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Pozdrawiam serdecznie,
Piotr Machej


Źródło: topranking.pl/1857/odwolanie,od,decyzji,zus,rozprawa,w,sadzie.php


Temat: RENTA SOCJALNA A GRUPA INWALIDZKA???
RENTA SOCJALNA A GRUPA INWALIDZKA???
Mam takie nietypowe może pytanie bo zawsze mi się wydawało że jestem
zorientowany w tych tematach jednak jestem skołowany.

A mianowicie ubiegam się o rentę socjalną i będe miał prawdopodobnie komisję
lekarską. Ale mam już grupę inwalidzką gdyż pobieram rentę z ZUSu (z której
zrezygnuję gdy dostanę socjalną). Pytanie moje brzmi czy jeśli mam orzeczenie
KIZ o I grupie inwalidztwa na stałe to przyznając mi teraz rentę są mi
wstanie tą grupę zmienić? Czy ta komisja ma tylko na celu orzeczenie że renta
mi się należy bądź nie a z grupą inwalidzką nie ma nic wspólnego i tego już
nikt mi nie jest wstanie zabrać chyba żebym sam prosił o zmianę grupy?

Sprawa jest dla mnie o tyle istotna ile też zawiła. Ale po kolei.

Jestem niepełnosprawny od urodzenia na przpuklinę oopnowo-rdzeniową i po 16
roku życia otrzymałem I grupę inwalidztwa na stałe (z możliwością pracy w
ZPCH). W czasie nauki starałem się o rentę uczniwoską której ZUS nie chciał
mi przyznać twierdząc że z Igr stan zdrowia nie może się pogorszyć. Oddałem
sprawę do sądu pracy i wygrałem bo biegli sądowi orzekli że się należy. Rentę
uczniowską dostaję do dziś.

W zeszłym miesiącu jednak zmarł mi ojciec. W związku z tym udałem się do ZUSu
w celu wyjaśnienia jak przejść na rentę rodzinną po ojcu. Z tego co się
dowiedziałem nie można dostawać dwóch rent z ZUSu. Dlatego Pani z Zusu
powiedziała że mam złożyć wnioski na rentę rodzinną i socjalną (tylko te dwie
można pobierać razem). Powiedziała że nie wie czy będzie komisja skoro moje
papiery są w ZUSie i mogą przejżeć ale niewykluczone że będzie bo ich stare
orzeczenia nie interasują (tzn. moje orzeczenie KIZ z I gr.). Pytałem też czy
muszę zrezygnować z obecnej żeby występować o te nowe renty i powiedziano mi
że nie bo to ZUS rozliczy po zatwierdzeniu rent i najwyżej potrąci jeśli
renty się zdublują. I tak też już się dzieje bo jeszcze dostaję rentę
uczniowską a już na konto wpłynęly pieniądze z renty rodzinnej (nie dostałem
jednak jeszcze rzadnej decyzji o przyznaniu a tylko przelew z ZUSu) Mam
nadzieję że to rzoliczą Bo to oni muszą wstrzymac jedna rentę a drugą
wypłacać. Na rentę socjalną czekam na jakieś pismo (zaoczne czy też
zawiadomienie o komisji).

Ale akurat w tym samym czasie dostałem propozycję pracy i w środę idę na
rozmowę kwalifikacyjną. Nie wiem co mówić pracodawcy i co ewentualnie na
komisji. Bo zgodnie z stanem faktycznym pracodawcy mogę powiedzieć że mam
rentę szkolną bo na razie żadnych dokumentów innych nie mam. Teraz na komisji
na pytanie czy pracuję też mogę powiedzieć że nie. Ale to się wszystko
zmienia. Jesli dostałbym pracę to prawdopodobnie chciałbym aby przyznano mi
rentę socjalną ale aby ją zawiesić jęsli zarobki mi przkroczą limit.

Pytanie tylko o grupę. Bo do pracy poszukują inwalidy I grupy po studiach
(przpuszczam że mają dotację z PFRONu i musi być umowa o pracę). Jeśli by mi
obnizyli grupę to bym nie mógł do tej pracy "startować" znowu jeśli podejmę
pracę na umowę o pracę to nie wiem czy cokolwiek mi przyznają. Wiem że do
rent nie wliczają się umowy o dzieło ale jelsi faktycznie pracodawca korzysta
z PFRON to nie pójdzie na taką formę ztrudnienia bo za takie coś nie ma
zwrotu z PFRONu.

Dlatego ponawiam pytanie CZY ORZECZNICTWO W SPRAWIE RENTY MA COŚ WSPÓLNEGO Z
WCZEŚNIEJSZYM ORZECZENIEM KIZ I CZY MOŻE ZMIENIĆ MI GRUPĘ INWALIDZTWA?

Wiem że powinienem i tak dostać 1 grupę i rentę socjalną ale wolę dmuchać na
zimne i być przygotowany na każdą ewentualność. proszę o dość szybką
odpowiedź (w środę idę na rozmowę kwalifikacyjną i chciałbym być pewien czy
grupę nadal mam na stałe i nikt mi tego nie zmieni.)?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,488,31598455,31598455,RENTA_SOCJALNA_A_GRUPA_INWALIDZKA_.html


Temat: orzeczenie o stopniu w przypadku niedosłuchu
z jakiego powodu ci odmówiono?

byc moze lekarz nie wypelnil pola dotyczacego czy rokuje nadzieje powrotu do
zdrowia...?

sorki za takei podejrzenie ... mialam duzo problemu aby lekarz wypelnil ten druk
tak jak potrzeba (jestem po 30 i bylo to jakies 3 lata temu), każda rubryke
musialam mu pokazac palcem i co chwila wychodzilam na poczekalnie aby mogl sie
skonsultowac z jakims innym lekarzem ...

od poczatku wyczulam ze chce wypelnic druk na odczepnego i sama nie wiem
dlaczego tak sie bał .... przeciez nie kazalam mu klamac tylko napisac prawde i
byly to dla mnie strategiczne punkty ...

na komisji byli zainteresowani przede wszyskim moja sytuacja materialną i wkólko
zadawali na ten temat pytania, co do zdrowia to nie bylo pawie zadnych
pytań,wystarczylo zaswiadczenie lekarskie, historia choroby i audiogram

wczesniej sie dowiedzialam, ktore punkty sa najwazniejsze (ale nie od osob
majacych powiazania w komisji) i decydujace tak wiec otrzymalam grupe inwalidzka
orzekajaca o lekkim stopniu niepełnosprawności z powiatowego urzedu ds orzekania
o niepełnosprawności (nie z ZUS)

przydało mi sie to przy zakupie aparatów sluchowych wlasne do dofinansowania z
NFZ (tzeba bylo tez wiedziec zeby dolaczyc zaswiadczenie ze pracuje - bo bez
tego zaswiadczenia dofinansowaliby mi tylko jeden aparat sluchowy - o czym sie
dowiedzialam z forow internetowych a nie od osob w urzedach) i PCPRU-u a także i
z zakladu pracy -pracuje dzieki tej grupie inwalidzkiej w zakladzie pracy
chronionej i z zakladu dostalam czesc dofinansowania ...


w efekcie nie odliczylam sobie tego z podatku tylko dlatego ze musialam fakture
zakupu zostawic w aktach...

tak zaplacilabym ponad 6 tysiecy za aparaty a zaplacilam niecale 700 zł
wiem ze dofinasowanie moge otrzymac tylko raz na 5 lat a moje poprzednia
aparaty wytrzymaly tylko 3 lata ... jednak nie korzystalam wtedy z zadnych
odliczen - bo nie mialam jeszcze grupy inwalidzkiej ...

co do PCPR-u to wazna jest wysokosc zarobkow w rodzinie na jedna osobe -
zmiescilam sei w limicie wiec skorzystalam z dofinansowania...

tak wiec toche sie za tym nachodzilam ale warto bylo ....

moze trzeba sie konkretnei dowiedziec jaka byla przyczyna odmowy grupy
inwalidzkiej jezeli przez lekarza to sie skontaktowac z nfz- aby powiedzieli co
robic w takich sytuacjach a jeszeli komisja tak zadecydowała to moze sie odwolac
raczej nie zostawialam bym tego samemu sobie ...

starajac sie o grupe kserowalam kazdy dokument ktory zostawialm w urzedach i
pisalam sobie na boku czy zostawilam ksero czy oryginal.... i dzieki temu na
bierzaco moglam dzialac i dowiadywac sie roznych rzeczy ...

dziecku trzeba zalatwic grupe inwalidza jak najszybciej, po po ukonczeniu
pelnoletnosci bedzie duzo trudniej i wymaga duzego zachodu .. choc wiem jakei to
trudne - przez ZUS nie udalo mi sie przebrnać,

moim rodzicom niestety nie bylo komu podpowiedziec aby tego dopilnowali -
lekarze nas po porstu olewali proponujac zamiast grupy inwalidzkiej i aparatow
na ktore byly dofinansowania - sprzedaz aparatów sluchowych, ktore przekraczaly
mozliwosci finansowe rodzicow.... gdyby rodzicow stac bylo to by sei zapozyczyli
i kupili a tak - latwiej oszukac ludzi ze wsi i czekalam sobie na kolejne
aparaty a dostawalam wypozyczone i calkiem nie dopasowane do mojego sluchu i
tylko w jednym egzemplarzu choc potrzebowalam na oba uszy i to sii msci teraz
.... - no nic wylalam troche zali ale mam nadzieje ze udzielilam tez dosc
wyczerpujacych inforrmacji

pozdrawiam

Agata
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,488,27024394,27024394,orzeczenie_o_stopniu_w_przypadku_niedosluchu.html