Memories

Temat: Bukszpan
Witam!
Mam problem. Przed wielkanocą jakiś bydlaczek(ciśnie mi się dużo bardziej dosadne określenie, ale już go tyle razy wyzwałam, że do dzisiaj na pewno mu się solidnie czka) okaleczył mi bukszpan. Krzew bukszpanu był bardzo , bardzo okazały , z pewnością kilkunastoletni. Ten bydlaczek powyłamywał ze środka i z jednej strony gałęzie tak od połowy krzewu w górę. Zniszczył i okaleczył krzew strasznie. Był to czas mrozów i chyba bukszpan przemarzł. Wygląda teraz żałośnie. Gałęzie ma pożółknięte i pozasychane. Trochę go później obcięłam, wyrównałam i nie wiem czy dalej go obciąć? Musiałabym sporo go ściąć po obwodzie i z wysokości. Czy są szanse , że odżyje?
Pozdrawiam
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=688



Temat: Ficus Natasha
Witam, chciałbym zacząć hodować własne drzewko... jako, że moja miejscowość nie jest zbyt duża, nie mam wiele do wyboru...
Znalazłem Ficusy
Retusa

i Benjamina

no chyba że na dwór to mam bukszpan mały ale nie wiem czy się nadaje.

Proszę o rady w co powinienem zainwestować, bo jak zacząć to opisane jest wszystko na forum...Przepraszam za jakość zdjęć...

PS. jak duże powinno być drzewko podczas pierwszych drutowań? jest różnica? Wydaje mi się, że fikusy na zdjęciach są już zbyt duże... chyba, że można je tak drastycznie obciąć.
Źródło: przyjacielebonsai.home.pl/forum/viewtopic.php?t=7016


Temat: Jazoo czyli - moja droga Smoka
Witam poniedziałkowo
Jeszcze dwa dni i zaczynam na nowo. W sumie stwierdziłem że bez nacisku mam chęć dalej pociągnąć czas jakiś dietkę, a w waszym miłym towarzystwie... jeszcze mi lepiej...
Weekend miałem dość roboczy, tzn. w sobotę obcinanie krzewów bukszpanu i takie tam pierdoły, a w niedzielę naprawa kompa u szwagierki, na dodatek dziś jeszcze muszę posiedzieć do wieczora
Biegam teraz zobaczyć co i gdzie w trawie piszczy...
Źródło: wordpress.diety.pl/viewtopic.php?t=1251


Temat: powitanie
Dzisiaj pierszy raz tu sie zalogowałam i myślę, że dobrze trafiłam. Mam swój ogródek i myślę że znajdę tu osoby, które mi poradzą w sprawach w których nie mam zielonego pojęcia. A mianowicie co robić by np. kiedy tnie się bukszpan, którego mam dużo. Obcinam go jak widzę, że z jakiejś strony jest nierówny. Powinno sie to robić w odpowiedniej porze roku, czego nie czynię.
Pozdrawaim wszystkich serdecznie

Tak wygląda w tej chwili
Źródło: forum.poradnikogrodniczy.pl/viewtopic.php?t=3467


Temat: jakie pnącze na siatkę jako żywopłot?
Mam podobny problem i 125 m siatki.

Jeśli chodzi tylko o oddzielenie optyczne, to może być odpowiednia odmiana bluszczu, jest zimozielony i zasłania w 100%.

Winobluszcz pięciolistkowy i winorośl są sezonowe, więc jest problem co w zimie i co robić z taką masą liści (i uschniętych krótkopędów).

Tuż przy siatce można posadzić coś silnie rosnącego a dającego się kształtować i uformować bardzo płaski pokrój przez odpowiednie obcinanie jednych i naginanie innych pędów i splatanie ich w żywą kratę - np. ligustr. Wolniej rośnie ale podobnie jest formowalny bukszpan.

Miejscami puszczam też po tym płocie jeżynę.

Popatrz też na specjalne forum na ten temat, tutaj: http://ogrody.agrosan.pl/zywoplot.html

i na artykuł w Muratorze, tutaj:
http://www.muratordom.pl/6786_1418.htm
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=66912


Temat: Róże na klombie
Z tego co widzę, stawiałabym na zagłodzone Heidetraum.
To róże przetrwania, znoszace susze, zimno i niedobory, kwitnące aż do mrozów.
Czerwono-różowe kwiaty rozwijają się dość późno, ale niezawodnie.
Pokrój początkowo wzniosły, później kopulasty.

Aby kwitnienie było spektakularne, tak jak tu:
http://www.helpmefind.com/rose/pl.php?n=14556&tab=10
róże potrzebują jesiennego zasilania obornikiem i optymalnie, wiosenno-letniego gnojowicami np. ze skrzypu, czosnku, i innych wysokopotasowych i krzemiankowych.
( ewentualnie Plantafoska 2 x do roku wiosną i w czerwcu/ lipcu)
Jeśli mają mieć pokrój płożący - wiosną wycianamy tylko suche i chore gałązki, przycinając lekko końcówki zdrowych pędów.
Jeśli mają być krzaki wzniosłe, tniemy krótko, tak jak w Ciebie.
Na obwódki, możesz dać kalsyczny bukszpan ale także lawendę,
a jako zadarniające barwinki lub tojeść płożącą.

A pelśń podeszczowa? to normalne po takich ulewach jak były.
Wystarczy obciąc chore kwaity i spalić lub wyrzuciać do kubła.
W temperaturach powyżej 25C pleśń nie jest groźna, zwłaszcza na tak nasłonecznionym stanowisku.
Ja u siebie ściałam kwiaty i niczym nie pryskałam.
I nowe kwiaty są zdrowe i piękne.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=116131


Temat: Bukszpan-duża ilość
Polecam samodzielne rozmnażanie, bukszpan łatwo się przyjmuje. Na początek zakup jakiejś ilości roślinek, a poźniej do dzieła, tzn. obcinamy (właśnie z tych młodych zakupionych egzemplarzy) gałązki ok 10 cm,oczyszczamy dolną część z liści i do gruntu, najlepsza pora na ten zbieg to marzec, można zastsować ukorzeniacz, choc niekoniecznie. Pozdrawiam.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=4807


Temat: Żywopłot
czy bukszpan można rozmnażąć w ten sposób ze obcina sie gałązki i wsadza do wody?? prosze o odpowiedź. z góry dziękuję.
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=2430


Temat: Bukszpan
obcięłam bukszpan ale mam wątpliwości czy nie za mało przycięłam ,nie wiem jak mocno mam go obciąć ,czy ściąć do zielonego listka ,w niektórych miejscach jest bardzo obmarznięty.
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=688


Temat: MIREK - PYTANIA - OGRODNICZE POGOTOWIE
I ja mam pytanie: co zrobić z bukszpanem, który w 1/3 jest zżółknięty i suchy (winne mogą być psiaki, choć nie jestem pewna). Czy obciąć te suche gałązki? Jeju chyba banalne to moje pytanie, ale ze mnie ogrodnik marny :(
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52966


Temat: Żywopłot - z czego ?
"Trenowałem" hodowlę żywopłotu z thuji, ligustra (ponoć zimozielonego) i bukszpanowego. Wsadziłem też kilkanaście świerków w tym kilka srebrnych. Wszystkie roślinki posadziłem z własnych sadzonek. Pozyskiwałem je obcinając niewielkie gałązki po uprzednim przygotowaniu.
Ligustr utrzymuje liście do wiosny pod warunkiem że nie ma mrozów poniżej -10 stponi. Rosnie gęstą zabudową jak jest dość często podcinany. Najładniej rośnie w miejscu jasnym, nasłonecznionym.
Thuje długo nie udawało się rozmnożyć. Dopiero jak dowiedziałem się, ze najlepsze miesiące to lipiec i sierpień to zaczęły się przyjmować ok40%
Oczywiście trzeba niedopuścić do przesuszenia.
Swierki przynisłem z lasu jako maleńkie sadzonki ok15 cm - rosną szybko i bez problemu. Gorzej było ze srebrnymi - te chciałem sam wyhodować i może na 50 sadzonek pozostało (ukorzeniło się) dwie - ale i tak jestem z nich dumny. :P
Z bukszpanami walczyłem długo nasadziłem z trzysta albo i więcej, ciągle podlewałem. Jedną partię nawet w domu pod folią próbowałem ukorzenić. Korzystałem z ukorzeniacza. Te domowe przykryłem folią i pokryły się pleśnią :cry: Udało sie może z trzydzieści i chyba najwięcej z tych które były ciągle podlewane. Jedna dziesiąta - trochę mało :-?
Najwolniej rosną bukszpany po trzech latach mają z 30 cm
Pozostałe rosną szybko po czterech latach ligustr i thuja mają ok 2 metrów.
Chyba tyle - pozdrawiam i życze udanyhc żywopłocików.
Aha nową działkę obsadzę thujami dookoła. Przygotowuję ok 250 sadzonek. Można przycinać, a zielona ściana jest naprawdę szczelna. :lol: Nie lubi jednak podlewania psim moczem :( - znowu górą panie :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=38900


Temat: co można ciąć na wiosnę???
znalazłam ściągę odnośnie ciecia .....pewnie sie przyda :D

Formujemy:
Azalie japońskie. Kwitną w maju, przed rozwojem liści, więc formujemy je po kwitnieniu. W następnych latach ich pielęgnacja polega na zrywaniu zwiędłych kwiatów i usuwaniu suchych gałązek. U starszych egzemplarzy trzeba silnie ciąć odmładzająco (w marcu).

Bukszpany i ligustry. Są bardzo podatne na formowanie, należy je przeprowadzać dwa razy w sezonie, skracając pędy o 1/3 długości. Pierwszy raz w marcu, drugi w połowie lata.

Forsycje. Wszystkie gatunki i odmiany forsycji przycina się po kwitnieniu (w kwietniu), obcinając 2/3 długości kwitnących pędów. Nieprzycinana forsycja kwitnie tylko na wierzchołkach pędów, ogołaca się od dołu i brzydko wygląda.

Ogniki. Kwitną w maju, czerwcu, a ich pędy odrastają bardzo powoli, dlatego cięcie powinno być ograniczone tylko do delikatnego skracania gałązek wystających poza obręb krzewu.

Tawuły wiosenne. Kwitnące wiosną, na zeszłorocznych pędach tawuły wczesne i tawuły van Houttego przycina się po kwitnieniu, skracając im pędy o blisko 20-30 cm. Nie należy skracać młodych pędów rozwijających się od podstawy krzewu.

Wrzosy i wrzośce. Aby lepiej kwitły, należy corocznie ścinać przekwitnięte kwiatostany, nadając krzewom kształt lekko kulisty. Kwitnące wiosną wrzośce przycina się w połowie maja, natomiast kwitnące jesienią wrzosy - wczesną wiosną w marcu-kwietniu.

Żylistek. Kwitnie wczesnym latem, zaraz potem trzeba przyciąć mu pędy z przekwitniętymi gałęziami.

Prześwietlamy i odmładzamy

Berberysy. Silnie rosnące gatunki o liściach sezonowych można prześwietlać, unikając corocznego cięcia ze względu na ładny naturalny pokrój.

Hortensje ogrodowe. Wiosną usuwamy sekatorem resztki zeszłorocznych kwiatostanów oraz słabych pędów.

Kaliny. Młode krzewy formujemy wiosną zaraz po kwitnieniu, skracając pędy o 2/3 długości. W dalszych latach pielęgnacja polega na przycinaniu przekwitłych pędów.

Krzewuszki. Kwitną w czerwcu na zeszłorocznych pędach, przycinamy więc je na początku lipca, skracając przekwitłe gałęzie z kwiatostanami.

Lilaki. Przycinamy je w maju, usuwając przekwitłe kwiatostany nad młodymi pędami. Co kilka lat na przedwiośniu można też krzewy odmłodzić. Wtedy usuwa się gałęzie stare, uschnięte i zbyt zagęszczone.

Mahonie. Tniemy w maju po kwitnieniu, skracając przekwitłe pędy o 1/3 ich długości.

Migdałki trójklapowe. Cięcie tych krzewów polega na skróceniu przekwitłych gałęzi w maju i usuwaniu pędów starych i chorych.

Perukowce. Rośliny te należy przycinać bardzo oszczędnie i jedynie wówczas, gdy zbytnio się rozrastają.

Pęcherznice. Krzewom posadzonym w kompozycjach na rabatach cięciem regulujemy tylko pokrój, co roku je odmładzając. Posadzone w żywopłotach formujemy jak ligustry.

Złotokap. Wystarczy wycinać im tylko uszkodzone lub stare pędy tuż po przekwitnięciu.

Radykalnie skracamy

Budleja Davida. Przycina się ją wczesną wiosną, tuż przy ziemi.

Derenie. Corocznie silnie i nisko tuż przy ziemi.

Hortensje krzewiaste. Przycinamy tylko starsze pędy i krótko na wiosnę.

Irgi poziome. Wyjątkowo dobrze znoszą cięcie, można więc je przycinać dowolnie, a co kilka lat skrócić wszystkie pędy na wysokość około 20 cm od ziemi.

Jaśminowce. Przekwitłe pędy skraca się aż o połowę (młode), słabe należy usunąć całkowicie.

Pięciorniki krzewiaste. Przycinamy w marcu, usuwamy całkowicie pędy stare i słabe, a pozostałe skracamy na wysokość około 20 cm.

Porzeczki ozdobne. Starsze pędy wycinamy wczesną wiosną jak najniżej, tuż przy ziemi. Młode formujemy na wysokość żywopłotu.

Tawuły drobne i japońskie. Przycinamy w marcu na wysokość do 30 cm.

Wierzby. Wymagają silnego cięcia wiosną, po przekwitnięciu kotków, ale przed rozwojem liści. Tniemy więc ich zeszłoroczny przyrost, pozostawiając po kilka pąków u nasady pędów. Odmiany barwolistne, silnie rosnące możemy przycinać kilkakrotnie w ciągu lata, skracając do połowy wyrastające pędy.

Złotlin (kerria). Jego cięcie polega na wycinaniu najstarszych, często już zaschniętych pędów tuż przy ziemi. Żywotność pędów nie jest duża - zwykle trzyletnie pędy są już zaschnięte.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=104534