Memories

Temat: drzewa owocowe
drzewa owocowe
to znowu ja pozwole sie zapytać o fachową rade .
Mam na działce juz 5-letnie drzewka , [ wiśnia, czereśnia i śliwka]które
sprawiają mi "przykrość' , bo choć onie dbam [ opryskuję na robactwo, daje
obornik od rolnika] to mało , że nie owocują ale też przez te 5 lat nic ale
to nic nie urosły. Żadna gałązka!Owszem mają na wiosnę liście i kwiaty ale
już od czewca wyglądają jakby to był październik. O co chodzi? Jabłonie i
grusze zachowują się "poprawnie". czereśnia to już koszmar, 0 przyrostu i
chyba raz miała kwiatek. Ziemię mam ani kwaśną ani zasadową [ było to
pastwistko i łąka]wilgotność dobra - trawnika praktycznie nigdy nie potrzeba
podlewać. Napoczątku na obsychające i spadające liście reagowaliśmy
podlewając te drzewa ale nie było efektu a rolnicy okoliczni powiedzieli ,
żebyśmy nie podlewali , no chyba że jest susza bo drzewa jak maja za mokro to
tez źle. W sklepach ogrodniczych nie umieją doradzić aby to się zmieniło.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,3536819,3536819,drzewa_owocowe.html



Temat: kiedy się bieli drzewka ?
Witam na forum Gazety!
Tak z ręką na sercu to bielenie właściwie zabezpiecza pnie przed przegrzaniem w
dzień = ruszają soki i nocnym mrozem = zamarza to co zaczyna krążyć rozsadzając
pień. Ponieważ większość drzew owocowych ma ciemne pnie to się je bieli, aby
się nie nagrzewały w lutowym słońcu. Druga to oczywiście gąsienice które
wylegają się w ogrzanej ziemi i lezą w górę pnia po wapnie czy innych środkach
zacierają im się nóżki i są na dodatek bardzo dobrze widoczne dla dybiących na
nie sikorek. Jednak obecnie metodę ta stosuje się coraz rzadziej drzewka
opryskujemy, a pnie zasłaniamy specjalną tektura nasączoną środkami
owadobójczymi. Jeśli zaś chodzi o drzewka ozdobne to nie ruszają one tak
gwałtownie z wegetacją a oprócz tego są znacznie bardziej odporne niż delikatne
odmiany drzew ogrodowych.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,4775563,4775563,kiedy_sie_bieli_drzewka_.html


Temat: Czy pryskać drzewka owocowe?
Opóźnienie to normalna rzecz po posadzeniu. A opryskiwać po co, jeśli coś się
pojawi to tak jeśli nie to zostawiamy je w spokoju. Opryskujemy jedynie drzewa
owocowe, które już zaczęły owocować, a to u ciebie jeszcze ho ho. No a orzech
włoski opryskuje się sam!
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,12476503,12476503,Czy_pryskac_drzewka_owocowe_.html


Temat: brunatna zgnilizna wiśni - jak stosować środki
Można jeszcze na 4 tygodnie przed zbiorami lub dojrzewaniem owoców opryskać je
Miedzianem 50 WP. jednak walka z tą chorobą jeśli w pobliżu jest dużo
zaniedbanych drzew lub co gorsza sadów, to walka z wiatrakami. Jeśli drzew
takich jest niewiele najważniejsza jest profilaktyka usuwanie chorych gałęzi i
owoców, zbieranie i palenie opadłych liści i owoców oraz nie dopuszczanie do
uszkodzeń owoców przez owady – regularne opryski. Należy tez regularnie usuwać
z drzew zmumifikowane owoce.
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,25234595,25234595,brunatna_zgnilizna_wisni_jak_stosowac_srodki.html


Temat: i znów o szkodnikach..
To dośc groźne bydle o nazwie namiotnik śliwowy. Niestety teraz już za późno na
jego zwalczanie. Siedzące pod namiotem z przędzy gąsienice są poza zasięgiem
środków owadobójczych. Jedyne co można zrobić to usunąć i spalić wszystkie
namioty. Tak to jest, że wszyscy uprawiają drzewa owocowe myśląc, że będą mieli
nie pryskane owoce (takie zdrowe) w praktyce wygląda to tak że są one więcej
pryskane niż te w sadzie gdyż tam niszczy się szkodniki w najbardziej dogodnym
momencie określanym wieloma sposobami jak na przykład barwne lepy, czy pułapki
feromonowe. Namiotniki pojawiają się gradacyjnie co około 10 lat, a ich masowy
rozwój trwa około 2-3 lat. Później żerujące na nich muchówki są tak liczne, że
populacja spada do niezauważalnego poziomu. W sadach opryskuje się drzewa
wyłącznie w momencie wylęgu larw namiotówki – czyli tuz przed kwitnieniem.
Jurek

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,25784874,25784874,i_znow_o_szkodnikach_.html


Temat: Stare jabłonie
Dzięki, tak właśnie przypuszczałam,że kuracja może dobić drzewa.
Wobec tego co najlepiej byłoby zrobić teraz? Wyciąć jeden duży pęd
przewodni obniżając roślinę, a zostawić inne zbędne konary? Czy
zacząć od paru konarów i poczekać do wiosny? A może tylko
prześwietlić, opryskać mocznikiem po opadnięciu owoców (część i tak
gnije na drzewie) i na wiosnę wyciąć jakiś jeden grubszy konar?
Rozłożyć pracę na dwa lata?
Jedna z jabłoni rodzi bardzo smaczne jabłka, może zaproponowac
teściom jej wycięcie , a pobrane sztobry zaszczepić na młodszej
oliwce, albo na nowym, młodym dzrewku?
Teściowie sa juz w takim wieku,że sami nie zdecydują się na żadne
konkretne rozwiązanie, powoli przestaja panowac nad ogrodem, widac
to we wszystkich dziedzinach.Chcemy im pomóc, bo martwią się
chorobami drzew, i tym,że jest za dużo jabłek i tym,ze drzewa sie
rozrosły jednoczesnie nie mają siły do jakiegokolwiek działania.
Dziękuję.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,82516787,82516787,Stare_jablonie.html


Temat: Sylit
Jeśli się pąki drzewku nie otwarły jeszcze - zabieg powtórzyć.
Zawodowcy brzoskwiniowcy chemizują swój sad wielokrotnie.
Radzę opryskać drzewka nektarynowe też.

Sąsiadom - też.

ZREDUKOWAĆ koronę brzoskwiń i nektarynek do jednej trzeciej ich
jesiennego ugałęzienia!!
Corocznie.
Utrójkrotnią wielkość owoców te cięcia!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,92529516,92529516,Sylit.html


Temat: generalny "remoncik" w ogródku
generalny "remoncik" w ogródku
sporo watków o nowych ogrodach.Hm ja tez zaczynam teraz na jesieni i wiosną w
przyszłym roku generany remoncik w swoim ogrodzie. Już go widzę jak bedzie
wygladał: altanka, ściezka, kwiaty i iglaki noi drzewka owocowe też. Mam
tylko maleńki problem - z trawnikiem. Zastanawiam się czy mogę go teraz czymś
opryskać , a na wiosnę zasiać nowy. Zaznaczę że ten juz maksymalnie
wyschnął , pełno placy 6 lat trawnik. Ziemia w moimogrodzie jest bardzo
piasczysta, ale iglaczki rosna pięknie -pozostałe roślinki słabiej :(
pomoc o trawik i rady
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,29657873,29657873,generalny_remoncik_w_ogrodku.html


Temat: Mszyce na iglakach - czym pryskać?
Mszyce na iglakach - czym pryskać?
Na młodym Świerku "Inversa" zauważyłam dorodne, zielone mszyce.
- Czy drzewa iglaste pryska się jakimiś specjalnymi preparatami, czy tymi
samymi co np. drzewa owocowe?
- Czy ten gatunek świerka jest jakoś szczególnie podatny na zasiedlenie przez
mszyce? Pytam, bo drzewko rośnie w kompozycji z innymi iglakami i nie wiem czy
w takim razie mam opryskac wszystko (na innych nie zauważyłam póki co nic
podejrzanego).
Dziękuję za rady.
Pozdrawia początkująca ogrodniczka.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,43922355,43922355,Mszyce_na_iglakach_czym_pryskac_.html


Temat: Opryskiwanie drzew owocowych a sąsiedzi
Opryskiwanie drzew owocowych a sąsiedzi
jestem świeżo upieczoną działkowiczką i mam pytanie na temat opryskiwania
drzew - jeśli opryskuję drzewa np. sylitem, to czy powinnam powiadomić
wszystkich sąsiadów wokół, czy też wystarczy sąsiadujących z moją działką?
Czy tak samo powinnam postąpić w przypadku opryskiwania roślin np. bioczosem?



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,60087374,60087374,Opryskiwanie_drzew_owocowych_a_sasiedzi.html


Temat: zaniedbana działka- od czego zacząć??
zaniedbana działka- od czego zacząć??
witam,
niedawno kupiliśmy z mężem swój kawałek ziemi:) jest to stare gospodarstwo i
mnóstwo na nim starych od lat niezadbanych drzew owocowych, teren jest
nierówny i dość wilgotny (w studni ciągle stoi woda na poziomie gruntu, a po
zimie woda stała na trawniku)
część drzew jest chora i do usunięcia, chcemy jednak zostawić parę drzewek,
aby mieć swoje owoce... (trzeba pewnie je opryskać i przyciąć, ale kiedy jak i
czym?)
na trawniku rosną głównie mlecze i gdzieniegdzie pojawiły się pojedyncze
żonkile i szafirki (chcę je przesadzić w jedno miejsce, kiedy?)
mam też dwa zagony piwonii ale coś słabo rośnie, chyba trzeba ją opielić i
nawieźć?

generalnie chcemy zaprowadzić ład i porządek ale jak najmniejszym kosztem...
nie siać nowego trawnika, tylko go "odświeżyć"... jak?

kupiłam też sadzonki tamaryszku, gdzie go posadzić i kiedy?

od czego zacząć? co jest do zrobienia?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,61355608,61355608,zaniedbana_dzialka_od_czego_zaczac_.html


Temat: Czy to jest to samo?Pilne!!
Przeciw brunatnej zgniliźnie drzew pestkowych opryskujemy dwa razy – tuż przed
kwitnieniem i w fazie białego pąka. Dodatkowo warto opryskać drzewa w czerwcu,
zwłaszcza gdy są długotrwałe opady lub zimno. Zamiast Topsinu lub miedzianu
równie skutecznie działa wyciąg ze skrzypu polnego (można kupić w aptece). Jest
równie skuteczny jak chemia, ale mniej szkodliwy. Najważniejsze jest
zapobieganie – palenie nadgniłych owoców i spadzin, oraz wycinanie porażonych
gałązek.
Jurek
A,! stężenie takie samo!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,11399594,11399594,Czy_to_jest_to_samo_Pilne_.html


Temat: Czeresnia ma liscie w rdzawe plamy...
802
Witam na forum Gazety!
Choroba ta to drobna plamistość liści drzew pestkowych, występuje szczególnie
masowo podczas wilgotnej i cieplej pogody. Jedyna metoda jej zapobiegania sa
opryski które zaczynamy pod koniec maja i powtarzamy co dziesięć dni nawet do
4 razy. Po zbiorach owoców warto wykonać jeszcze 2 –3 opryski. Opryskujemy
Sylit 65WP, Carpene 65WP lub Topsin 65 WP.
Powodzenia,
Jerzy Woźniak

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,1994191,1994191,Czeresnia_ma_liscie_w_rdzawe_plamy_.html


Temat: Sytuacja baryczna. Wtf?
Ech. Moja polowica kazala mi opryskac drzewka owocowe, bo cos je wpieprza. Wzialem opryskiwacz, gleboki oddech i poszedlem pryskac. Nie sadze, abym dobrze opryskal drzewka, bo wialo niezle (gdy tylko spojrzalem na fizjonomie malzonki porzucilem nawet zalazek pomyslu na dyskusje w sprawie tego polecenia - ja chyba majtki uwieraja, bo w ciazy troszku mi sie zaokraglila :)). Niewatpliwie zas opryskalem siebie. Rowniez w srodku, bo ja nie potrafie wstrzymywac oddechu na dluzej niz jedno drzewko, a tak latac ciagle w jakies niezapylone miejsce...

Pol godziny po zabiegu na horyzoncie pokazala sie duza i ciemna chmura. Obserwowalem ja z uwaga. Wziela nas centralnie. Szkodnikow nie zmyla. Dalej wpieprzaja roslinnosc...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14718,96257944,96257944,Sytuacja_baryczna_Wtf_.html


Temat: "Mikołaja Doświadczyńskiego" przypadki ;-)
"Mikołaja Doświadczyńskiego" przypadki ;-)
Tytuł z przymrużeniem oka. Napiszę bowiem jak dziś doprowadziłem do małej
katasrofy ekologicznej. Na obszarze mniej więcej kwadratu o boku 10 cm. :-D
Otóż miałem opryskać drzewa owocowe przeciwko mszycom. Zrobiłem więc
odpowiedni preparat z domieszałem wody, wlałem wszystko do opryskiwacza. I
zacząłem pompować do niego powietrze (opryskiwacz ciśnieniowy). Jak już
nabiłem do ok. 2 atmosfer, nagle z boku u samego spodu wytrysnęło małe
źródełko i zaczęło rozpylać wszystko na trawę. Zanim przyniosłem wiadro i
wsadziłem cały opryskiwacz do niego, to z minutę zleciało. Preparat poszedł w
trawę, a następnie w ziemię. Po ok. 10 min z ziemi jak zaczęły wychodzić
dżdżownice w tempie sprinterskim. Ale jak szybko wyszły, tym szybciej się
chowały, bo u góry było nie lepiej. I tak to oto wyglądało. Ofiar niewiele.
Skala minimalna. A i tak wszystko potem zmył deszcz (oraz ja - na wszelki
wypadek trzema wiadrami wody).

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,92,12548751,12548751,_Mikolaja_Doswiadczynskiego_przypadki_.html


Temat: WIOSENNE PORZĄDKI
Na sekatory to już zaczyna być bardzo póżno. Trzeba było podczas mrozów. Teraz
tnąc grubsze gałęzie należy je zabezpieczyć choćby maścią ogrodniczą i robić to
koniecznie w sloneczny dzień. A i z odkrywaniem niektórych roślin, np róż,
trochę poczekać. Z pędów róż koniecznie natomiast usunąć i zebrać wszystkie
stare liście. A trawnik za jakieś tydzień dwa potraktować wertykulatorem. No i
opryski przeciw przedziorkom i mszycom - na roślinach które w ubiegłym rokiem
chorowały/np świerki a zwłaszcza świerki karłowate jak conica ale te przedziorki
występują na agerście,-p-ko przędziorkom, duże świerki p-mszycom - jeżeli w
zeszłym roku traciły mocno igły od środka/. Trzeba drzewa pestkowe np
brzoskwinia, morela, czereśnia opryskać przeciw kedzierzwości liści brzoskwini.
Można i inne owocowe pryskać profilaktycznie pzrecie grzybom. Acha koniecznie
skayrokety które w zeszłym roku schły od zewnątrz środkiem p-grzybowym, takie
objawy mogą też występować na innych jałowcach np.tamariscifolia i wrginiski.

www.lomianki.abc.pl/
www.lecsokole.pl/
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,229,39106578,39106578,WIOSENNE_PORZADKI.html


Temat: Czy lekarz nie przesadza?
A propos owoców z supermarketów
Naprawdę wszystkie sądzicie, że owoce z tzw. rynków czy targów są lepsze od
tych z supermarketów? Przecież na targach sprzedawane są dokładnie te same
jabłka, gruszki, ogórki itd, co w supermakretach. Tylko ilości inne -
supermarket kupuje bezpośrednio od producenta i nakłada swoją marżę, a na targu
możesz kupić też od producenta, dokładnie tego samego, który sprzedał do
supermarketu, tylko sprzedając na targu zarobi na 1 kg trochę więcej. I
naprawde sądzicie, że te wszystkie jabłka od rolnika są lepsze czystsze i nie
mają robaków, bo on codziennie rano wypuszcza tresowane ptaki do sadu, które
wyżerają robactwo? Czy też może dlatego sprzedaje zdrowe śliwki-nierobaczywki,
że przed kwitnieniem opryskuje wszystkie drzewka. A co do idioty, który
nakłuwał pomarańcze - równie dobrze może trafić się sprzedawca-szaleniec w
ekologicznym zieleniaku.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,53869426,53869426,Czy_lekarz_nie_przesadza_.html


Temat: pryskanie drzewek
pryskanie drzewek
podpowiedzcie mi poproszę czym i kiedy należy opryskać drzewka owocowe:
grusza, sliwka, jabłoń, wiśnia.
dziękuję z góry za pomoc
gosia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,22873426,22873426,pryskanie_drzewek.html


Temat: Jabłoń odmiany ballerina - zna ktoś?
mam kolekcję mini drzew owocowych. Parę lat temu kupiłam gruszkę.
Pięknie owocuje, ma wysokosć około170 cm, mam też malutka czeresnię,
ale ta słabo owocuje, chociaż w tym roku bedę ją cieła, żeby miała
przyrosty. W ubiegłym roku na jesień kupiłam mini 2 gruszeczki, 2
wiśnie i 4 baleriny.Wszystkie drzeweczka peknie sie przyjeły, dobrze
przezimowały, chociaż zima była cieniutka. wszystkie drzewka rosną
przy 2 metrowych palikach.Jeszcze ich nie przywiązałam, bo sa
malutkie, ale późniejsze wbicie pali mogłoby uszkodzić korzenie. Na
wisnę zasiliłam je fruktusem, opryski stosuję tylko i wyłacznie
naturalne, jak w całym ogrodzie tzn. Biosept- wyciąg z
grjfruta,kupuję go wysyłkowo w firmir Cintamani(wpisz w
wyszukiwarce Biosept)litr staczy na cały sezon i jest tańszy niż
małe opakowania, na mszyce opryskuję drzewa gnojówka z pokrzyw,
cuchnie ale mszyc dużo mniej. Z chemii to tylko na wiosnę miedzian.
Staram się stosowac takie naturalne środki bo mam w ogrodzie
sikorki, ulubionę parę ciekawskich srok, dokarmiam dzikie koty, żeby
nie zagościły myszy, widziałam tez jeża, a w oczku wodnym miszkaja
żaby - stąd brak slimaków. Wracajac do balerinek- kiedy je sadziłam
miały około 30 cm, w tym roku przyrosły około 20 cm- cieszą się
dobrym zdrowiem, a na jednej jest nawet 1 jabłuszko i czekam aż
urosnie, żeby skosztować. co będzie dalej zobaczymy. Aha mieszkam w
Poznaniu i u nas jest sklep ogrodniczy, który je sprowadza, ale
amatorów jest mnóstwo i bez przerwy dzwonimy z pytaniami czy juz coś
nadeszło. Z całą pewnością i u Was któryś ze sklepów sprowadzite
maluszki, może jesteś stałą klientką któregos ze sklepów ?
ogrodniczych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,82531567,82531567,Jablon_odmiany_ballerina_zna_ktos_.html